Znalazłem kartkę z Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w szpitalu przy ulicy Borowskiej, tą którą dostałem gdy się rejestrowałem dnia 5.03.2010 w poradni. Okazało się, że to ja źle pamiętałem, bo na kartce, którą wtedy dostałem jest wyraźnie napisane obok terminu wizyty, że mam przynieść skierowanie do Poradni Chirurgii SZczekowo Twarzowej. Doktor, która mnie rejestrowała napisała, mi na kartce, że ma mieć skierownie, a ja źle zapamiętałem, poszedłem na wizytę bez kartki i bez skierownia. To moja wina, że mnie nie przyjęli, bo zapomniałem wziąć ze sobą skierownia a to wyraźnie było napisane na kartce, którą dostałem. Wniosek: Zawsze przed wizytą patrz na karteczki, które dostajesz podczas rejestracji. Teraz z mojej winy będę czekał kolejne trzy miesiace na wizytę do ortodonty w tej poradni. Wstałem około siódmej. Napisałem fragment rozdziału do pracy magisterskiej na temat pojęć ziązanych z górami i historii alpinizmu. Co ja dzisiaj robiłem? Daję do poczytania:
a) Czternaście najwyższych szczytów świata:
„Wielka encyklopedia gór i alpinizmu” pod redakcją Kiełkowskich podaje następujące wysokości czternastu najwyższych szczytów świata:
1)Mount Everest (8848 metrów), położony w Himalajach Wysokich na granicy Chin i
Nepalu. Inne nazwy tego szczytu to: Saghar Mata i Czomolungma
2) K2 (8611 metrów), położony na granicy Chin i Pakistanu, w paśmie Karakorum. Inne nazwy to: Czogori, Lambha Pahar, Dapsang, Kechu, Mount Godwin-Austen
3) Kangchenjunga (8586 metry). Położony we wschodniej części Himalajów na granicy Indii i Nepalu.
4) Lhotse (8501 metrów), położny w sąsiedztwie Mont Everest, w Himalajach Wysokich.
5) Makalu (8485 metrów), położony w Himalajach Wysokich, na granicy Chin i Nepalu,
20 km na południowy wschód od Mount Everestu.
6) Oho Oyu (8201 metrów). Położony w Himalajach Wysokich, na północny zachód od Mont
Everestu, na granicy Chin i Nepalu.
7) Dhaulagiri (8167 metrów), położony w środkowo- zachodnich Himalajach.
8) Manaslu (8157 metrów), położony na terenie Indii, około siedemdziesiąt kilometrów na
wschód od Annapurny.
9) Nanga Parbat (8126 metrów), położony w zachodniej części Himalajów Wysokich, na
terenie Pakistanu.
10) Annapurna (8091 metrów), położony w centrum Nepalu.
11) Gasherbrum I (8080 metrów), położony w paśmie Karakorum. Inna nazwa to Hidden Peak.
12) Broad Peak (8051 metrów), położony w Karakorum. Inna nazwa to Falchan Kangri.
13) Gasherbrum II (8034 metry), położony w Karakorum.
14) Shisha Pangma (8012 metrów), położony w Himalajach Wysokich na terenie Tybetu. Inna nazwa to Gosainthan
Trzeba powiedzieć, że istnieją rozbieżności w podawaniu wysokości najwyższych szczytów świata w różnych źródłach. Góry te są ciągle mierzone w różny sposób i wychodzą różne wyniki pomiarów. Istnieją spory co do tego, czy przy pomiarach szczytów powinno się uwzględniać wysokość pokrywy śnieżnej i lodowej, czy może mierzyć do wysokości litej skały. "Wielka encyklopedia gór i alpinizmu" pod redakcją Kiełkowskich (Tom pierwszy pod tytułem "Wprowadzenie") podaje, że w ostatnich latach Chińczycy próbują uznać jako osobny szczyt ośmiotysięczny środkowy wierzchołek Broad Peaku o nazwie Broad Peak Central ( 8011 metrów), który od głównego wierzchołka jest oddzielony wcięciem o głębokości 180 metrów.
b) Historia alpinizmu:
Obszary górskie pozostawały najdłużej niezbadane. Człowiekowi było ciężko chodzić po górach, bo góry to teren trudny. Na pewno łatwiej jest podróżować przez obszar nizinny, niż w górach. Góry stawiają człowiekowi opór.
Dawni ludzie bali się gór. Myśleli o nich, jako o miejscu nadprzyrodzonym, zamieszkałym przez bogów. Trudności techniczne i respekt przed górami spowodował, że obszary te zostały poznane najpóźniej. Pierwszymi osobami, które pojawiły się w górach byli: badacze, ludzie lubiący przygody i osadnicy. „Wielka encyklopedia gór i alpinizmu” dzieli historię zdobywania przez człowieka terenów górskich na pięć okresów.
„Rejony wysokogórskie najdłużej pozostawały niezbadanym obszarem kuli ziemskiej , w wyobrażeniach ludzi dawnych wieków, góry były miejscem nieprzystępnym i dającym trwogę, a wejście do nich strzegły potwory i smoki. Każda wyprawa w głąb gór wiązała się z dużym niebezpieczeństwem i podejmowali się jej najczęściej dążący do poznania badacze, żądni przygód awanturnicy oraz zdeterminowani osadnicy. Ich dziełem było stopniowe udostępnienie i zasiedlenie dolin oraz zdobycie szczytów i grani. Dzieje podboju gór, które stanowią podstawową część historii alpinizmu, można podzielić na pięć okresów:..”str22
Pierwszy okres zdobywania gór ma nazwę Prealpinizmu.
Prealpinizm trwał do czasu pierwszego wejścia na szczyt Mont Blanc w roku 1786. W okresie tym człowiek odnajdował drogi, które pozwalały mu podróżować przez łańcuchy górskie. Miały miejsce pierwsze wejścia na szczyty.
Nie jest moim celem mówienie o wszystkich historycznych przypadkach zdobywania gór. Myślę, że dobrze jest postawić pytanie: Kto pierwotnie zdobywał góry? Do jakich grup społecznych należeli pierwsi zdobywcy gór? Czytając hasło „Historia alpinizmu” w encyklopedii Kiełkowskich zauważyłem, że pierwotnie w górach pojawiali się: wojskowi( na przykład wojska mongolskie), podróżnicy szukający dróg przez łańcuchy górskie( na przykład Marco Polo), władcy( Król Aragoni Pedro III, który w roku 1276 samotnie wszedł na Canigou (2785 metrów) w Pirenejach), artyści ( Dante Alighieri, Goethe, Francesco Petrarka), Aztecy i Inkowie, naukowcy, zakonnicy i duchowni (na przykład Jezuici), studenci, osadnicy.
5000 lat przed naszą erą ludzie brązu dotarli do wysokości 3200 metrów na szczycie o nazwie Similaun w Alpach Wschodnich i zdobyli wierzchołek Riffelhornu (2927 metrów) w Alpach. Z roku 1619 p.n.e. pochodzi najwcześniejszy przekaz zapisany w „Biblii” o wejściu na wysoką górę. Mojżesz zdobył górę Synaj ( obecna nazwa to Dżabel Musa, 2285 metrów).
W dwunastym wieku naszej ery na szczycie Góry Adama w Cejlonie wybudowano pierwszą świątynię. W roku 1218 wojska mongolskie pod dowództwem księcia Dżuczi przeszły przez pasmo Tien – Szan, do kotliny Fergenskiej. 1219 wojska mongolskie pod dowództwem Dżuczi przeszły Pamir. W roku 1272 Marco Polo i towarzysze przemierzyli Pamir, idąc do Chin. Pod koniec XIII wieku Chan Kublaj przeprowadził wojska mongolskie przez Kunlun, Tien- Szan i Himalaje.
W 1311 było wejście Dantego Aligheri na Monte Faterona (1654metry) w Appeninach. W 1336 Francesco Petrarka zdobył Mont Ventoux (1912 metrów) w Alpach Francuskich. W 1358 Bonifacio Rofario d’Astin zdobył pierwszy alpejski trzytysięcznik Rocella Melone (3537 metrów). W 1398 dowódca mongolski Timur z armią przemierzył Hindukusz. W 1448 Aztekowie weszli na Popocatepell (5452metryw). Około 1500 roku Inkowie zdobyli Llullaillaco (6739 metrów), Licancabur (5930 metrów), Tortas (6332metryw) i inne szczyty w Andach.
W 1511 Leonardo Da Vinci wszedł na Monte Bo (2566metrów) w masywie Monte Rosy w Alpach.
W 1533 Mirza Haidar przekroczył z armią Karakorum Pass(5570 metrów) i Saser La(5395 metrów) w paśmie Karakorum.
1603 Jezuita Beneto de Goes przekroczył Hindukusz i zwiedził Pamir. W 1624 Jezuici przeszli przez Himalaje do Tybetu.
1754 było wejście dwóch islandzkich studentów na Heklę (1447 metrów) w Islandii. W roku 1761 było pierwsze odnotowano wejście na Krywań (2495metrów) w Tatrach Wysokich. W 1762 chłopi z Bockensteinu weszli na Ankogel (3263 metry). W 1784 Jean –Marie Couffet i Francois Guidet weszli na Done du Gouter ( 4303 metry), w Masywie Mont Blanc.
Nie podałem wszystkich najwybitniejszych historycznych wejść na szczyty górskie. Wybrałem kilka, które wydały mi się atrakcyjne do przedstawienia, jako reprezentatywne, dla tych grup społecznych, które wymieniłem. Myślę, że oprócz tych znanych historycznie wejść, były też takie, o których nikt nie wiedział.
W roku 1786 miało miejsce pierwsze udokumentowane zdobycie szczytu Mont Blanc(4807metrów). Od tego czasu zaczął się Okres Wczesnego Alpinizmu. W tym czasie rozpoczęto zdobywaniu trudnych szczytów, ale szukając najprostszych dróg. Zdobywano głównie szczyty w Alpach. Ludzie w górach często korzystali z usług przewodników (alpinizm przewodnikowy). Ulepszono techniki alpinistyczne. Powstaje ideologia związana z alpinizmem. Wyprawy górskie poza Europą były realizowane głównie przez ludzi nauki. W latach 1857-69 powstały organizacje związane z alpinizmem.
Dziękuję.
Marcin
Marcin (15:47)
piątek, 18 czerwca 2010
czwartek, 17 czerwca 2010
"Bo tutaj jest jak jest..."
Byłem dzisiaj biegać na stadionie przy ulicy Lotniczej. Przy bieganiu oddycham przez usta. Razem ze mną biegała grupa młodych biegaczy pod okiem dwóch trenerów jednego starszego i drugiego młodszego. Ciągle wysyłam mail'e i szukam istytucji, która pomogła by mi sfinansować moje leczenie ortodontyczne przygotowujące do operacji prostowania wady zgryzu. I to jest prawda. Potrzebuje tego leczenia. Myślę, że po wyprostowaniu wady zgryzu, mój staw skroniowo-żuchwowy na pewno będzie lepiej funkcjonował, bo inaczej rozłożą się siły działające na staw. Byłem dzisiaj w Zakładzie Narodowym Imienia Ossolińskich. W Czytelni Głównej czytałem tekst "Wielka encyklopedia gór i alpinizmu" pod redakcją Kiełkowskich. Jakie są wysokści najwyższych szczytów świata według "Wielkiej encyklopedi gór i alpinizmu":
1) Mount Everest 8848 metrów.
2) K2 8611 metrów
3) Kangchenjunga 8586 ( słyszłałem o 8598 metrów)
4) Lhotse 8501 metrów (ja słyszałem o 8511 metrów)
5) Makalu 8485 metrów ( słyszałem o 8463 metry)
6) Oho Oyu 8201 metrów ( słyszałem 0 8153metrów)
7) Dhaulagiri 8167 metrów
8) Manaslu 8157 metrów
9) Nanga Parbat 8126 metrów ( słyszałem o 8125 metrów)
10) Annapurna 8091 metrów
11) Gasherbrum I 8080 metrów ( słyszałem o 8068 metrów)
12) Broad Peak 8051 metrów ( słyszałem o 8047 metrów)
13) Gasherbrum II 8034 metry ( słyszałem o 8035 metrów)
14) Shisha Pangma 8012 metrów ( słyszałem o 8013 metrów)
Trzeba powiedzieć, że istnieją rozbieżności w podowaniu wysokości najwyższych szczytów świata. "Wielka encyklopedia gór i alpinizmu" pod redakcją Kiełkowskich (Tom pierwszy pod tytułem "Wprowadzenie") podaje, że w ostatnich latach( Encyklopedia chyba jest z roku 2002, ale nie jestem pewien.) Chińczycy próbują uznać jako osobny szczyt ośmiotysięczny środkowy wierzchołek Broad Peaku o nazwie Broad Peak Central( 8011 metrów), który od głównego wierzchołka jest oddzielony wcięciem o głebokości 180 metrów.
Wracałem do domu. Na przystanku autobusu "C", przy ulicy Debois podszedł do mnie mój promotor pracy magisterskiej. Wracał z obrony prac magisterskich moich koleżanek z roku. Mówił, że obie dostały piątki. W Ossolinuem spisałem informacje o historii alpinizmu ( nie wszystkie, bo w "Wielkiej encykopedii gór i alpinizmu" Kiełkowskich jest chyba osiem, albo dziewięć stron o historii alpinizmu. Szczegółowe informacje na temat zdobycia wielu szczytów w historii alpinizmu. Nawet tych mniejszych. Mało znanych. W pracy magisterskiej nie chce podawać całej historii alpinizmu, tylko ważniejsze wejścia ). Spisałem sobie zdobywców Korony Himalajów do roku 2002. (było ich dziesięciu). Nędznie się czuje z tym stawek skroniowo-żuchwowym i to jest prawda. Dzwoniłem dzisiaj do Poradni Chirurgii Szczękowo- Twarzowej i pytałem Pani pielęgniarki, czy nie odnalazła mojej karty pacjenta. Ona powiedziała, że nie ma mojej karty i chyba w ogóle żadna karta nie była dla mnie zakładana. Kurcze 5.03.2010 Pani doktor z tej poradni zarejetrowała mnie na wczoraj do ortodonty. Przyszedł do nich wczoraj a oni mi mówią, że nia mają mojej karty i mam przynieść skierowanie do lekarza pierwszego kontaktu. Ja zawsze wysłucham, przemyślę i mówię "rozumiem Dziękuję". Jutro idę po skierowanie do lekarza pierwszego kontaktu do Poradni Szczękowo-Twarzowej do Ortodonty(obawiam się, że znowu będę czekał trzy miesiące na wizytę). Wczoraj widziałem wywiad z piosenkarzem, założyciem zespołu o nazwie Piersi Pawłem Kukizem. Jakiś chyba stary wywiad, który znalazłem w Internecie. Podczas tego wywiadu Kukiz miał czterdzieście cztery lata. Mówił, że w młodości zarabiał pieniądze na budowach, pracując fizycznie w krajach Europy Zachodniej. Mówił, że interesuje się wędkarstwem, buduje dom na Dolnym Śląsku, tworzy winnicę. Ma rodzinę. Według niego mężczyna późno dorasta do roli ojca. A każdą swoją córkę ( jeśli dobrze pamiętam ma trzy córki) kocha inaczej, bo każda jest inna. Wywiad był przeprodzony w domu Pawła Kukiza. Jego piosenka do posłuchania. http://www.youtube.com/watch?v=v3lxrlOKN34. Moim zdaniem dobra.
"Bo tutaj jest jak jest
Czasami pytasz mnie dlaczego tak tu jest
Chcesz, żebym odpowiedział
Dlaczego tyle zła i dokąd zmierza świat
Kto wiarę naszą sprzedał
Odpowiem ci, że ja do końca nie wiem sam
Choć już widziałem wiele
I uwierz, trudniej mi niż tobie tutaj żyć
Tyle mogę odpowiedzieć
Ref.
Bo tutaj jest jak jest poprostu
I ty dobrze o tym wiesz
Bo tutaj jest jak jest po prostu
I ty dobrze o tym wiesz
Wierzę w to, że przyjdzie czas
Wierzę w to, że zmieni się
Wierzę w to, że ty i ja
Obudzimy nowy dzień"
[Paweł Kukiz]
DZiękuję
Marcin.
Marcin (22:03)
1) Mount Everest 8848 metrów.
2) K2 8611 metrów
3) Kangchenjunga 8586 ( słyszłałem o 8598 metrów)
4) Lhotse 8501 metrów (ja słyszałem o 8511 metrów)
5) Makalu 8485 metrów ( słyszałem o 8463 metry)
6) Oho Oyu 8201 metrów ( słyszałem 0 8153metrów)
7) Dhaulagiri 8167 metrów
8) Manaslu 8157 metrów
9) Nanga Parbat 8126 metrów ( słyszałem o 8125 metrów)
10) Annapurna 8091 metrów
11) Gasherbrum I 8080 metrów ( słyszałem o 8068 metrów)
12) Broad Peak 8051 metrów ( słyszałem o 8047 metrów)
13) Gasherbrum II 8034 metry ( słyszałem o 8035 metrów)
14) Shisha Pangma 8012 metrów ( słyszałem o 8013 metrów)
Trzeba powiedzieć, że istnieją rozbieżności w podowaniu wysokości najwyższych szczytów świata. "Wielka encyklopedia gór i alpinizmu" pod redakcją Kiełkowskich (Tom pierwszy pod tytułem "Wprowadzenie") podaje, że w ostatnich latach( Encyklopedia chyba jest z roku 2002, ale nie jestem pewien.) Chińczycy próbują uznać jako osobny szczyt ośmiotysięczny środkowy wierzchołek Broad Peaku o nazwie Broad Peak Central( 8011 metrów), który od głównego wierzchołka jest oddzielony wcięciem o głebokości 180 metrów.
Wracałem do domu. Na przystanku autobusu "C", przy ulicy Debois podszedł do mnie mój promotor pracy magisterskiej. Wracał z obrony prac magisterskich moich koleżanek z roku. Mówił, że obie dostały piątki. W Ossolinuem spisałem informacje o historii alpinizmu ( nie wszystkie, bo w "Wielkiej encykopedii gór i alpinizmu" Kiełkowskich jest chyba osiem, albo dziewięć stron o historii alpinizmu. Szczegółowe informacje na temat zdobycia wielu szczytów w historii alpinizmu. Nawet tych mniejszych. Mało znanych. W pracy magisterskiej nie chce podawać całej historii alpinizmu, tylko ważniejsze wejścia ). Spisałem sobie zdobywców Korony Himalajów do roku 2002. (było ich dziesięciu). Nędznie się czuje z tym stawek skroniowo-żuchwowym i to jest prawda. Dzwoniłem dzisiaj do Poradni Chirurgii Szczękowo- Twarzowej i pytałem Pani pielęgniarki, czy nie odnalazła mojej karty pacjenta. Ona powiedziała, że nie ma mojej karty i chyba w ogóle żadna karta nie była dla mnie zakładana. Kurcze 5.03.2010 Pani doktor z tej poradni zarejetrowała mnie na wczoraj do ortodonty. Przyszedł do nich wczoraj a oni mi mówią, że nia mają mojej karty i mam przynieść skierowanie do lekarza pierwszego kontaktu. Ja zawsze wysłucham, przemyślę i mówię "rozumiem Dziękuję". Jutro idę po skierowanie do lekarza pierwszego kontaktu do Poradni Szczękowo-Twarzowej do Ortodonty(obawiam się, że znowu będę czekał trzy miesiące na wizytę). Wczoraj widziałem wywiad z piosenkarzem, założyciem zespołu o nazwie Piersi Pawłem Kukizem. Jakiś chyba stary wywiad, który znalazłem w Internecie. Podczas tego wywiadu Kukiz miał czterdzieście cztery lata. Mówił, że w młodości zarabiał pieniądze na budowach, pracując fizycznie w krajach Europy Zachodniej. Mówił, że interesuje się wędkarstwem, buduje dom na Dolnym Śląsku, tworzy winnicę. Ma rodzinę. Według niego mężczyna późno dorasta do roli ojca. A każdą swoją córkę ( jeśli dobrze pamiętam ma trzy córki) kocha inaczej, bo każda jest inna. Wywiad był przeprodzony w domu Pawła Kukiza. Jego piosenka do posłuchania. http://www.youtube.com/watch?v=v3lxrlOKN34. Moim zdaniem dobra.
"Bo tutaj jest jak jest
Czasami pytasz mnie dlaczego tak tu jest
Chcesz, żebym odpowiedział
Dlaczego tyle zła i dokąd zmierza świat
Kto wiarę naszą sprzedał
Odpowiem ci, że ja do końca nie wiem sam
Choć już widziałem wiele
I uwierz, trudniej mi niż tobie tutaj żyć
Tyle mogę odpowiedzieć
Ref.
Bo tutaj jest jak jest poprostu
I ty dobrze o tym wiesz
Bo tutaj jest jak jest po prostu
I ty dobrze o tym wiesz
Wierzę w to, że przyjdzie czas
Wierzę w to, że zmieni się
Wierzę w to, że ty i ja
Obudzimy nowy dzień"
[Paweł Kukiz]
DZiękuję
Marcin.
Marcin (22:03)
środa, 16 czerwca 2010
Nie mogą znaleźć mojej karty pacjenta
O której godzinie dzisiaj wstałem? Szósta trzydzieści. Czy byłem w szpitalu przu ulicy Borowskiej? Tak. Pamiętam, że zapytałem ludzi przed pokojem numer 55 (Poradnia chirurgii Szczękowo-Twarzowej): Kto jest ostatni do pokoju numer 55? . Starsza pani po lewej odpowiedziała mi, że trzeba wziąć swoją kartę z rejestracji i przynieść kartę do pokoju 55 i potem wołają każdego po nazwisku. Poszedłem do Informacji zapytać co mam zrobić jeśli jestem zarejestrowany do ortodonty w Poradni Chirurgii Szczękowo Twarzowej. Pani w Informacji mi powiedziała, że mam iść do rejestracji w przychodni działającej przy szpitalu, wziąć swoją kartę pacjenta z rejestracji i iść pod poradnię Chirurgii Szczękowo-Twarzowej. Nie wiedziałem, że mam założoną kartę w Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej. Poszedłem do rejestracji założyć nową kartę. Dałem dowód osobisty i legitymację ubezpieczeniową. Pani w okienku poprosiła mnie o skierowanie. Powiedziałem, że nie mam skierowania(do Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej), ale że rejestrowałem się w Poradni Chirurgii Szczękowo- Twarzowej i że kazali mi przyjść 16.06.2010. Powiedziałem, że pójdę zapytać w Poradni, co mam zrobić w razie braku skierownia. Poszedłem do Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej i powiedziałem, że chce założyć kartę pacjenta w rejestracji, a pani w rejestracji chce mojego skierowania a ja nie mam skierowania, bo rejestrowałem się jakiś czas temu w Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej bez skierowania i kazali mi przyjść 16.06.2010 (czekałem trzy miesiące na wizytę). Pani pielegniarka z poradni powiedziała mi, że ja mam już założoną kartę pacjenta i poszła poszukać mojej karty. Wróciłem do rejestracji i mówię, że w Poradni Chirurgii Szczękowo Twarzowej mówią, że ja mam już założoną kartę i że proszę o wydanie karty. Pani w rejestacji powtórzyła, chyba, że bez skierownia nie może mi wydać karty( ale tego nie jestem pewien, czy tak powtórzyła, ale chyba tak). Wróciłem do Poradni Chirurgii Szczękowo –Twarzowej. Pani pielęgniarka powiedziała, że pamięta mnie, że już byłem u nich. Pytała kiedy się rejestrowałem. Ja powiedziałem, że dokładnie nie pamiętam, ale po 4.03.2010. Wtedy byłem u doktoraTomasza (ortodonty) i on powiedział, że potrzebna jest u mnie operacja prostowania wady zgryzu. Mężczyna z poradni zapytał mnie, czy miałem skierowanie do poradni, gdy się rejestrowałem. Powiedziałem, że nie. Kazał mi iść po skierowanie do Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej do lekarza pierwszego kontaktu, albo do stomatologa. Pamiętam w kolejce do rejestracji ludzi, którzy narzekali, że teraz trzeba czekać do specjalisty trzy miesiące a za komuny się tak długo nie czekało. Według jednego niebieskookiego pana trzeba było rano wstawać o czwartej na wizytę do specjalisty za komuny, ale przyjmowali szybko a nie po trzech miesiącach. Co się działo dzisiaj w szpitalu przy ulicy Borowskiej? W Poradni Chirurgii Szczękowo Twarzowej powiedzieli mi, że nie mogą znaleźć mojej karty pacjenta. Byłem trochę zrezygnowany. Rejestrowłem się i czekałem trzy miesiące na wizyte a oni nie mogę znaleźć mojej karty pacjenta. Wróciłem do domu i poszukałem informacji o tym kiedy i u kogo się rejestrowałem. W moich zapiskach znalazłem informacje, że się rejestrowałem dnia 5.03.2010 u doktor Marty. Zadzwoniłem do Poradni Chirurgi Szczękowo-Twarzowej z domu i powiedziałem dokładnie kiedy i u kogo się rejestrowałem. Pani Pielęgniarka z Poradni obiecała poszukać mojej karty pacjenta i kazała mi dzwonić dzisiaj po południu, albo jutro. Jeśli będę się musiał rejestrować tam od nowa, to poczekam trzy, cztery miesiące na wizytę. I nie wiem. Może znajdą moją kartę. Pamiętam, że wracałem autobusem 127 i czułem się nędznie. Czułem sztywność w stawie skroniowo-żuchwowym. I naprawdę nędznie się czułem. Jakbym miał szczękę z drewna. Dziękuję.
Marcin
Marcin (13:58)
Marcin
Marcin (13:58)
wtorek, 15 czerwca 2010
Mam dość siedzenia
Mam dość siedzenia. Potrzebuje przemieszczania się. Jutro idę do ortodonty w szpitalu przy ulicy Borowskiej, żeby porozmawiać o zabiegu operacyjnym prostowania wady zgryzu (Kiedy taką operację mogą mi przeprowadzić?). Przygotowałem sobie plik o nazwie DoOrtodonty.doc, w którym mam opis mojego schorzenia. Jutro rano chce to wydrukować i dać ortodoncie w Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w szpitalu przy ulicy Borowskiej. Wysłałem maile'a do profesora z Inżynierii Biomedycznej z zapytaniem, czy wie, gdzie są dobre ośrodki leczenia wad zgryzu i stawu skroniowo-żuchwowego. Mam dosyć siedzenia przed komputerem. Poszedłem dzisiaj biegać, ale nie doszedłem na stadion, bo mi odpadł guzik od krótkich spodni. Pomyślałem, że źle się biega bez guzika. Wróciłem do domu i przyszyłem guzik. Gotowałem dzisiaj ryż (Trzeba ryż dać do garnka. Zalać wodą w proporcji 1:2[cokolwiek to znaczy, ale tak jest napisane na opakowaniu ryżu]. Posolić od smaku. Gotować przez piętnaście minut na wolnym ogniu. I jest gotowy ryż. Mi się trochę rozgotował. Widoczonie za długo gotowałem). Ryż zjadłem z masłem, cukrem i cynamonem. Gdy pracowałem dzisiaj na rozdziałem pracy magisterskiej usłyszałem jakiś hałas koło drzwi wejściowych. Wyszedłem i zobaczyłem niebieskookiego mężczynę, który robił jakieś pomiary, jakimś przyrządem. Powiedział mi "dzień dobry" a ja nic nie powiedziałem, tylko zamknąłem drzwi. Jak wyglądały moje dzisiajsze relację z drugim człowiekiem? Czytałem w Internecie, że problem ze stawem skroniowo-żuchwowym, może powodować schorzenia innych części układu mięśniowo-kostnego człowieka.
Napisałem dzisiaj fragment wstępnego rozdziału do pracy magisterskiej. Zamieszczam do poczytania:
a) Pojęcia:
Według „Wielkiej encyklopedii gór i alpinizmu” pod redakcją Kiełkowskich: „Alpinizm: [to] rodzaj działalności uprawianej w górach wysokich. Wywodzący się z turystyki górskiej i polegający na wchodzeniu na szczyty górskie często z pokonywaniem znacznej trudności terenu. Towarzyszą temu duże zagrożenia obiektywne, ponieważ odbywa się w niebezpiecznym, orientacyjnie trudnym terenie górskim, często oddalonym od miejsc zamieszkania, najczęściej w surowych warunkach klimatycznych. Z uprawianiem alpinizmu związane też jest znaczne ryzyko kalkulowane. Alpinizm może być najwyższą formą turystyki górskiej lub też sportem, a dla wielu jeszcze czymś więcej. Jednym z jego podstawowym elementów jest wspinaczka, umożliwiająca pokonywanie trudności terenu górskiego, podczas której używa się często specjalnego sprzętu jak na przykład: lina, haki, młotek, raki, czekan, dziabadła, przyrządy asekuracyjne, itd. U podstaw alpinizmu leży gospodarcza i naukowa eksploracja gór wysokich. Samo pojecie pojawiło się w połowie XIX wieku. Za pierwszy wyczyn alpinistyczny uważa się zdobycie Mont Blanc w 1786 roku. W początkowym okresie alpinistycznego zdobywania szczytów wchodzono na nie zwykle najłatwiejszymi drogami, później ścianami, filarami i innymi wybitnymi formacjami dokonując pierwszych wejść” str 21.
Encyklopedia podaje kilka rodzajów alpinizmu: przewodnikowy, bezprzewodnikowy, letni, zimowy, ekstremalny(sportowy), kobiecy, eksploracyjny, wyprawowy, wysokościowy, jaskiniowy, narciarki.
Spróbuje wypunktować najważniejsze cechy alpinizmu podane w encyklopedii:
1)Jest on działalnością człowieka 2) Ma miejsce na terenie gór wysokich, daleko od miejsc zamieszkania, w trudnych warunkach klimatycznych i atmosferycznych. 3) Polega na wchodzenie na szczyty. 4) Powstał na bazie turystyki górskiej. 5) Wiąże się z niebezpieczeństwem i pokonywanie trudności terenu, często z wykorzystaniem technik wspinania. 6) Istnieją dwa sposoby myślenia o alpinizmie: jako o sporcie i jako najwyższej formie turystyki górskiej. Dla niektórych jest on czymś w rodzaju religii. Są tacy, którzy traktują obszar górski, jako sacrum. 7) Do alpinizmu potrzeba odpowiedniego sprzętu wspinaczkowego. 8) Ludzie zaczęli chodzić po górach najwyższych, bo chcieli poznać nieznane obszary górskie i szukali surowców mineralnych. 9) Pojęcie alpinizmu powstało w połowie XIX wieku. 10) Pierwsza działalność alpinistyczna w epoce nowożytnej to zdobycie szczytu o nazwie Mont Blanc. 11) Pierwotnie wchodzono na szczyty najłatwiejszymi drogami. Potem zaczęto szukać tras trudniejszych.
Himalaizm według tej samej encyklopedii, to: „ alpinizm uprawiany w Himalajach, Karakorum i innych górach wysokich Azji. Specyfiką himalaizmu jest zdobywanie najwyższych szczytów kuli ziemskiej, z czym łączą się poważne problemy aklimatyzacyjne oraz prowadzenie akcji rejonach oddalonych od miejsc zamieszkania i związaną z tym koniecznością stosowania odpowiednich taktyk i stylów alpinistycznych” str 173.
Myślę, że najważniejsza różnica między himalaizmem a alpinizmem jest taka, że himalaizm to czynność zdobywania gór w górach najwyższych, które w większości leżą na terenie Kontynentu Azjatyckiego. Alpinizm też jest uprawiany w górach innych kontynentów niż Azja. Ważny przy wyprawach w góry najwyższy jest problem aklimatyzacji wysokościowej.
b) Ważne pasma górskie dla alpinizmu i himalaizmu:
Ważne dla alpinizmu i himalaizmu pasma górskie to: W Azji
Himalaje z najwyższym szczytem Mount Everest (8848 metrów), Hindukusz z najwyższym szczytem Tiricz Mir Środkowy (7706 metrów), Karakorum z K2 (8611 metrów), Pamir z Kungur Tagh (7719 metrów), Kaukaz z Elbrusem (5642 metrów), Taurus z Kałdy Dag (3734 metrów), Tien-Szan z Pikiem Pobiedy (7439 metrów), Ałtaj z Biełuchą (4506 metrów); W Afryce: Atlas z Tubkalem (4167 metrów), Ruwenzori ze Szczytem Małgorzaty (5109metrów); w Europie Alpy z Mont Blanc (4807metrów), Karpaty z Gerlachem (2655metrów), Góry Skandynawskie z Galdhřpiggen (2469 metrów), Apeniny z Corno Grande (2912 metrów), Pireneje z Aneto (3404metrów); W obu Amerykach: Appalachy z Mitchell (2037metrów); Kordyliery z Mc Kinley (6194metrów), Andy z Aconcaguą (6960metrów); W Nowej Zelandii: Alpy Południowe z Mont Cook (3764metrów); Na Antarktydzie: Góry Transantarktyczne z Mont Kirkpatrick (4528metrów).
Dziękuję.
Marcin
Marcin (19:38)
Napisałem dzisiaj fragment wstępnego rozdziału do pracy magisterskiej. Zamieszczam do poczytania:
a) Pojęcia:
Według „Wielkiej encyklopedii gór i alpinizmu” pod redakcją Kiełkowskich: „Alpinizm: [to] rodzaj działalności uprawianej w górach wysokich. Wywodzący się z turystyki górskiej i polegający na wchodzeniu na szczyty górskie często z pokonywaniem znacznej trudności terenu. Towarzyszą temu duże zagrożenia obiektywne, ponieważ odbywa się w niebezpiecznym, orientacyjnie trudnym terenie górskim, często oddalonym od miejsc zamieszkania, najczęściej w surowych warunkach klimatycznych. Z uprawianiem alpinizmu związane też jest znaczne ryzyko kalkulowane. Alpinizm może być najwyższą formą turystyki górskiej lub też sportem, a dla wielu jeszcze czymś więcej. Jednym z jego podstawowym elementów jest wspinaczka, umożliwiająca pokonywanie trudności terenu górskiego, podczas której używa się często specjalnego sprzętu jak na przykład: lina, haki, młotek, raki, czekan, dziabadła, przyrządy asekuracyjne, itd. U podstaw alpinizmu leży gospodarcza i naukowa eksploracja gór wysokich. Samo pojecie pojawiło się w połowie XIX wieku. Za pierwszy wyczyn alpinistyczny uważa się zdobycie Mont Blanc w 1786 roku. W początkowym okresie alpinistycznego zdobywania szczytów wchodzono na nie zwykle najłatwiejszymi drogami, później ścianami, filarami i innymi wybitnymi formacjami dokonując pierwszych wejść” str 21.
Encyklopedia podaje kilka rodzajów alpinizmu: przewodnikowy, bezprzewodnikowy, letni, zimowy, ekstremalny(sportowy), kobiecy, eksploracyjny, wyprawowy, wysokościowy, jaskiniowy, narciarki.
Spróbuje wypunktować najważniejsze cechy alpinizmu podane w encyklopedii:
1)Jest on działalnością człowieka 2) Ma miejsce na terenie gór wysokich, daleko od miejsc zamieszkania, w trudnych warunkach klimatycznych i atmosferycznych. 3) Polega na wchodzenie na szczyty. 4) Powstał na bazie turystyki górskiej. 5) Wiąże się z niebezpieczeństwem i pokonywanie trudności terenu, często z wykorzystaniem technik wspinania. 6) Istnieją dwa sposoby myślenia o alpinizmie: jako o sporcie i jako najwyższej formie turystyki górskiej. Dla niektórych jest on czymś w rodzaju religii. Są tacy, którzy traktują obszar górski, jako sacrum. 7) Do alpinizmu potrzeba odpowiedniego sprzętu wspinaczkowego. 8) Ludzie zaczęli chodzić po górach najwyższych, bo chcieli poznać nieznane obszary górskie i szukali surowców mineralnych. 9) Pojęcie alpinizmu powstało w połowie XIX wieku. 10) Pierwsza działalność alpinistyczna w epoce nowożytnej to zdobycie szczytu o nazwie Mont Blanc. 11) Pierwotnie wchodzono na szczyty najłatwiejszymi drogami. Potem zaczęto szukać tras trudniejszych.
Himalaizm według tej samej encyklopedii, to: „ alpinizm uprawiany w Himalajach, Karakorum i innych górach wysokich Azji. Specyfiką himalaizmu jest zdobywanie najwyższych szczytów kuli ziemskiej, z czym łączą się poważne problemy aklimatyzacyjne oraz prowadzenie akcji rejonach oddalonych od miejsc zamieszkania i związaną z tym koniecznością stosowania odpowiednich taktyk i stylów alpinistycznych” str 173.
Myślę, że najważniejsza różnica między himalaizmem a alpinizmem jest taka, że himalaizm to czynność zdobywania gór w górach najwyższych, które w większości leżą na terenie Kontynentu Azjatyckiego. Alpinizm też jest uprawiany w górach innych kontynentów niż Azja. Ważny przy wyprawach w góry najwyższy jest problem aklimatyzacji wysokościowej.
b) Ważne pasma górskie dla alpinizmu i himalaizmu:
Ważne dla alpinizmu i himalaizmu pasma górskie to: W Azji
Himalaje z najwyższym szczytem Mount Everest (8848 metrów), Hindukusz z najwyższym szczytem Tiricz Mir Środkowy (7706 metrów), Karakorum z K2 (8611 metrów), Pamir z Kungur Tagh (7719 metrów), Kaukaz z Elbrusem (5642 metrów), Taurus z Kałdy Dag (3734 metrów), Tien-Szan z Pikiem Pobiedy (7439 metrów), Ałtaj z Biełuchą (4506 metrów); W Afryce: Atlas z Tubkalem (4167 metrów), Ruwenzori ze Szczytem Małgorzaty (5109metrów); w Europie Alpy z Mont Blanc (4807metrów), Karpaty z Gerlachem (2655metrów), Góry Skandynawskie z Galdhřpiggen (2469 metrów), Apeniny z Corno Grande (2912 metrów), Pireneje z Aneto (3404metrów); W obu Amerykach: Appalachy z Mitchell (2037metrów); Kordyliery z Mc Kinley (6194metrów), Andy z Aconcaguą (6960metrów); W Nowej Zelandii: Alpy Południowe z Mont Cook (3764metrów); Na Antarktydzie: Góry Transantarktyczne z Mont Kirkpatrick (4528metrów).
Dziękuję.
Marcin
Marcin (19:38)
poniedziałek, 14 czerwca 2010
"Wielka encyklopedia gór i alpinizmu."
Byłem dzisiaj w kościele ojców Paulinów przy ulicy Świętego Antoniego. Byłem w rynku i fotografowałem autobus (koło pręgierza) związany jakoś bardzo mocno z kampanią wyborczą Bronisława Komorowskiego. Dostałem ulotkę wyborczą Bronisława Komorowskiego. Jego hasło wyborcze to" Zgoda buduje" . Dał mi ją chłopiec a nie dziewczyna. Byłem przedłużyć rodzinną legitymację zdrowia na Politechnice. Sfotografowałem samolot i jeden helikopter, stojące na dziedzińcu koło budynku "D1" Politechniki Wrocławskiej. Byłem w Gmachu Głównym Politechniki. Byłem w Zakładzie Narod0dowym imienia Ossolińskich. Czytałem tekst pod tytułem "Wielka encyklopedia gór i alpinizmu" pod redakcją państwa Kiełkowskich ( oni mieszkają w Niemczech i oboje zajmują się turystyką wysokogórską. Mówię o Kiełkowskich). Widziałem gablotę o wyprawie w Himalaje w budynku "D1" Politechniki Wrocławskiej. Boli mnie prawe kolano, chyba przeciążyłem podczas biegania. Muszę rozciągnąć ścięgna i mięśnie na nogach. Myślę o kupnie roweru (taniego górskiego MTB. Używanego Gianta, Wheelera, Treka, Scotta lub Meridę na osprzęcie Shimano [tylko nie Sisy] w cenie 200-350zł. Na Allegro). Mam przemeblowany pokój. Teraz robię pranie.
Książka pod tytułem " Wielka encyklopedia gór i alpnizmu" jest chyba siedmotomowa. Pierwszy tom, to "Wprowadzenie" (są tu wyjaśnione różne terminy związane ze wspinaczką i wspinaniem: Himalaizm, alpinim, hak, uprząż, czekan, historia wpsianczKi wysokogóskiej i wiele innych). Druga część to "Góry Azji". Trzecia "Góry Europy". Czwarta to " Góry Ameryki". Kolejnych tomów nie widziałem w Ossolineum. Moim zdaniem jest t0 dobry tekst o charakterze encyklopedii. Bardzo szczegółowy. Bardzo dokładny. Dla każdego szczytu jest omówiona cała historia wspinaczek ( nie tylko na szczyt gówny, ale też na pobliskie wierzchołki. Są wyróżnione przejścia zimowe i dokonane przez Polaków. Są wymienione trasy na szczyty). Są dobre zdjęcia z wypraw górskich. Znalazłem tekst, który umożliwi mi dobre napisanie rodziału do pracy magisterskiej o historii wspinaczek wysokogórskich ( zaczynając od zdobycia Mont Blanc w roku 1786) i o podstawowych terminach związanych ze wspinaczką i górami.
O "Wielkiej encyklopedii gór i alpinizmu" dowiedziałem się z Internetu. I to jest prawda.
Teraz dobre są truskowki do jedzenia. Naprawdę.
Dziękuję.
Marcin
Marcin (19:59)
Książka pod tytułem " Wielka encyklopedia gór i alpnizmu" jest chyba siedmotomowa. Pierwszy tom, to "Wprowadzenie" (są tu wyjaśnione różne terminy związane ze wspinaczką i wspinaniem: Himalaizm, alpinim, hak, uprząż, czekan, historia wpsianczKi wysokogóskiej i wiele innych). Druga część to "Góry Azji". Trzecia "Góry Europy". Czwarta to " Góry Ameryki". Kolejnych tomów nie widziałem w Ossolineum. Moim zdaniem jest t0 dobry tekst o charakterze encyklopedii. Bardzo szczegółowy. Bardzo dokładny. Dla każdego szczytu jest omówiona cała historia wspinaczek ( nie tylko na szczyt gówny, ale też na pobliskie wierzchołki. Są wyróżnione przejścia zimowe i dokonane przez Polaków. Są wymienione trasy na szczyty). Są dobre zdjęcia z wypraw górskich. Znalazłem tekst, który umożliwi mi dobre napisanie rodziału do pracy magisterskiej o historii wspinaczek wysokogórskich ( zaczynając od zdobycia Mont Blanc w roku 1786) i o podstawowych terminach związanych ze wspinaczką i górami.
O "Wielkiej encyklopedii gór i alpinizmu" dowiedziałem się z Internetu. I to jest prawda.
Teraz dobre są truskowki do jedzenia. Naprawdę.
Dziękuję.
Marcin
Marcin (19:59)
niedziela, 13 czerwca 2010
Przemeblowałem pokój
Co ja będę robił podczas wakacji? Takie pytanie zadał mi mój promotor, gdy ostatnio u niego byłem. I to jest prawda. To nie jest jakieś nędzne pytanie, tylko trzeba przyznać, że to jest dobre pytanie. Miałem mieć operację na przegrodę nosową (drugą operację), ale nie wiem jeszcze kiedy. Myślałem o tym, żeby iść na Pieszą Piegrzymkę Na Jasną Górę w sierpniu. Chce sobie kupić tani używany rower i gdzieś pojechać rowerem. CZy można pojechać rowerem do Zakopanego? można. Czy można pojechać rowerem do Czech? można. Jak się ma rower, to można nim jeździć i to jest ta dobra cecha roweru. Słyszałem, że nawet ludzie jeżdżą rowerami do Hiszapnii drogą Świętego Jakuba. Moja mama jest zainteresowana szlakami Świętego Jakuba. Wiem, że kilka razy uczestniczyła w przejściu fragmentów tej trasy. Pojechać rowerem wzdłuż trasy Świętego Jakuba, to napewno jest jakiś pomysł (tylko trzeba mieć dobry rower, części zamienne, sakwy rowerowe, albo przyczepkę do roweru, na której można wieźć bagaże, pieniądze na wyżywienie, albo zapasy żywności, dobrze jest jechać z kimś, bo tak zawsze jest bezpieczniej. Nie wiem czy dobrze się jeździ na długiej trasie z plecakiem na plecach). Mam przemeblowany pokój i to jest prawda. Wstałem o siódmej. Robiłem ćwiczenia szerokiego wymawiania samogłosek, gimnastykowałem się. Robiłem jakiś zdjęcia. Oglądałem zdjęcia ludzi, którzych znałem. Co ja dzisiaj robiłem? Oglądałem rowery na portalu internetowym o nazwie Allegro. Może bym poszedł do jakiejś pracy w wakacje. Gdyby się dało. Dziękuję
Marcin
Marcin (15:19)
Marcin
Marcin (15:19)
sobota, 12 czerwca 2010
Deszcz
"Gdy Pan Bóg uczynił ziemię i niebo, nie było jeszcze żadnego krzewu polnego na ziemi, ani żadna trawa polna jeszcze nie wzeszła - bo Pan Bóg nie zsyłał deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię i rów kopał w ziemi, aby w ten sposób nawadniać całą powierzchnię gleby (Dlaczego całą powierzchnię gleby. Przecież człowiek nie nawadnia całej ziemi, tylko fragmenty) - wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia , wskutek czego stał się człowiek istotą żywą. A zasadziwszy ogród w Eden na wschodnie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła"(Księga rodzaju 2, 5-9. Biblia Tysiąclecia). Spróbujmy sobie wypunktować co tu się dzieje? 1) Bóg stworzył niebo i ziemię. 2) Nie było roślin( żadnego krzewu, ani żadnej trawy), albo tylko nie było krzewów i traw a inne rośliny były. Dlaczego nie było roślin? bo Bóg jeszcze nie zesłał deszczu( to jest zrozumiałe, bo rośliny do funkcjonowania potrzebują wody) i nie było człowieka, który by nawadniał ziemię i uprawiał (człowiek powiązany z uprawą ziemi. Rośliny powstały po deszczu. ) 3) Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi (proch ziemi może symbolizować marność ciała człowieka) i tchnał w jego nozdrza tchnienie życia. ( Człowiek powstaje z ziemi) 4) Bóg posadził na wschodzie ogród Eden i umieścił człowieka w ogrodzie Eden. (Dlaczego na wschodzie powstał ogród Eden?)5) Bóg zasadził w ogrodzie Eden drzewa, które rodziły owoce i dobrze wyglądały. 6) W środku Ogrodu Eden powstaje Drzewo Życia. Powstaje też Drzewo Poznania Dobra i Zła. Co znaczy Eden?
O czym to jest?
Wstałem około siódmej. Byłem biegać na stadionie przy ulicy Lotniczej. Gimnastykowałem się. Robiłem ćwiczenia szerokiego wymawiania samogłosek. Robiłem eksperytmenty fotograficzne przy oknie w moim pokoju, w parku Zachodnim i eksperymenty forograficzne z truskawkami. Usuwałem niekóre albumy z mojej intermetowej galerii Picassa(żeby zrobić miejsce na nowe zdjęcia). Umieściłem nowe zdjęcia na mojej galerii internetowej. Robiłem pranie (bielizna. Nie jasne, tylko ciemne). Potem wszystko wywiesiłem na balkonie. Jadłem truskawki ze śmiętaną i cukrem ( trochę były mało słodkie). Jadłem obiad: kartofle z jogurtem naturalnym). Jadłem trzy kanapki. Rano śniadanie. Pisałem bloga. Czy to dużo czynności, jak na jeden dzień?
Dzisiaj jest sobota 12.06.2010. Dnia 16.06.2010 mam wizytę u ortodonty w Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w szpitalu przy ulicy Borowskiej. Czuję sztywność szczęki. Podobał mi się deszcz. Deszcz.
Deszcz, który dzisiaj był, był naprawdę dobry.
Dziękuję.
Marcin
Marcin (20:53)
O czym to jest?
Wstałem około siódmej. Byłem biegać na stadionie przy ulicy Lotniczej. Gimnastykowałem się. Robiłem ćwiczenia szerokiego wymawiania samogłosek. Robiłem eksperytmenty fotograficzne przy oknie w moim pokoju, w parku Zachodnim i eksperymenty forograficzne z truskawkami. Usuwałem niekóre albumy z mojej intermetowej galerii Picassa(żeby zrobić miejsce na nowe zdjęcia). Umieściłem nowe zdjęcia na mojej galerii internetowej. Robiłem pranie (bielizna. Nie jasne, tylko ciemne). Potem wszystko wywiesiłem na balkonie. Jadłem truskawki ze śmiętaną i cukrem ( trochę były mało słodkie). Jadłem obiad: kartofle z jogurtem naturalnym). Jadłem trzy kanapki. Rano śniadanie. Pisałem bloga. Czy to dużo czynności, jak na jeden dzień?
Dzisiaj jest sobota 12.06.2010. Dnia 16.06.2010 mam wizytę u ortodonty w Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w szpitalu przy ulicy Borowskiej. Czuję sztywność szczęki. Podobał mi się deszcz. Deszcz.
Deszcz, który dzisiaj był, był naprawdę dobry.
Dziękuję.
Marcin
Marcin (20:53)
Subskrybuj:
Posty (Atom)