wtorek, 13 lipca 2010

Wizyta u specjalisty od rehabilitacji.

Odbiór szyny dolnej w Zakładzie Zaburzeń Czynności Układu Stomatognatycznego: Co mi powiedziała niebieskooka dziewczyna, która mi szlifowała szynę? Nie pamiętam ile razy mi szlifowała. Pytała jak to się stało, że szyna pękła? Mam czyścić szynę w modelu i unikać wyginania szyny. Rozmiawiałem trochę z panią Teresą pielęgniarką. Jechałem rowerem bez koszuli wzdłuż wałów rzeki Odry. Czy byłem dzisiaj w domu handlowym „Astra” w celu wydrukowania sobie tekstu do specjalisty od rehabilitacji? Tak. Czy pytałem człowieka na stoisku komputerowym w domu handlowym „Astra”: czy jest u nich możliwość wydrukowania tekstu w Wordzie? Tak i powiedział, że nie ma możliwości. Czy byłem w sklepie komputerowym koło domu handlowego „Astra”? tak i tam był niebieskooki, długowłosy mężczyzna i jeszcze jeden w okólarach, który powiedział, żebym dał mu aparat (chciałem wydrukować plik tekstowy zapisany w aparacie fotograficznym). Powiedział, że ten aparat jest zawirusowany(Trojany). Ile zapłaciłem za wydrukowanie dwóch stron „A4”? 1 zł( oni się drukowaniem nie zajmują i zaproponowali mi cenę 1zł. Zrobili mi uprzejmość i wydrukowali, mimo, że się tym nie zajmują a mi się nie chciało jechać w taki upał na Politechnikę drukować tego) . Co się działo w centrum rehabilitacji Kreator?. Najpierw w rejestracji poprosili mnie o zapłacenie 75 złotych, potem kazali mi dać dowód , albo podać adres i kod zamieszkania. Niebieskooka doktor od rehabilitacji dała mi skierownie na rehabilitację stawu skroniow-żuchwowego (jonoforeza, krioterapia, masaże, ćwiczenia). Powiedziała, że po tej rehabilitacji będę się czuł lepiej ze stawem skroniowo-żuchwowym. Potwierdziła, że wada zgryzu jest u mnie. Stwierdziła szczękościsk. Pytała czy ciągle mam taki szczękościsk. Pytała dlaczego zamykam oczy. Przyznała, że z zamkniętymi oczami lepiej się słucha i koncentruje. Pytała czy robiłem rezonans magnetyczny mózgu. Pytała o zdjęcia rtg kręgosłupa szyjnego. Kazała kupić do rehabilitacji Ketonal żel w Aptece. Powiedziała, że rehabilitacja na Narodowy Fundusz Zdrowia jest możliwa, ale trzeba iść na wizytę do specjalisty od rehabilitacji na Narodowy Fundusz Zdrowia ( ja poszedłem do niej prywatnie) i potem czekać w kolejce na jesień na rehabilitację. Ile bedzie kosztować w moim przypadku rehabilitacja stawu skroniowo-żuchwowego? 340zł za dwa tygodnie( Kurcze może zainwestować i potem jak by mi się poprawiło, to bym poszedł do jakiejś roboty?)

Do Zakładu Zaburzeń Czynności Układu Stomatognatycznego jechałem rowerem bez koszuli, żeby się opalić. Potrzebuję okularów przeciwsłoneczne dla ochrony oczu przed słońcem. Co się dzisiaj działo? Myślę, że rower jest dobrym środkiem transportu. Ostatnio czuję trochę przeciążenie kolan. Muszę się rościągać, bo słabo jestem rozciągnięty. Widziałem opalających się ludzi przy rzece Odrze.

Wczoraj napisała do mnie mail’a pani Elżbieta z fundacji Watch Healt Care (Kotektor Zdrowia) i to jest prawda. Fundacja powstała w Polsce chyba w marcu 2010. Jej celem jest, żeby ludzie w Polsce mieli dostęp do jak największej liczby procedur medycznych. Żeby nie było tak, że pacjent nie może sobie pozwolić na konieczne leczenie z powodów finansowych. Pani Elżbieta napisała mi, że jej fundacja zbiera dane na temat służby zdrowia w Polsce od niedawna i że o tym, że na wizytę do lekarzy specjalistów ( w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia) czeka się obecnie, w niektórych sytuacjach po trzy miesiące mówią pracownikom jej fundacji sami lekarze. Pacjenci niechętnie mówią o złej sytuacji w służbie zdrowia. Ja myślę, że często bywa tak, że pacjent nie może sobie pozwolić z przyczyn finansowych na konieczne leczenie w Polsce. Trzeba pamiętać, że osoba chora, to często osoba mająca problemy finansowe. Leczenie prywatne jest drogie. Moim zdaniem dobrze, że taka fundacja powstała. Nie powinno być tak, że staramy się zarabiać pieniądze na tych najbardziej potrzebujących i cierpiących. Są sektory życia publicznego, gdzie zasady wolnego rynku nie powinny być jedynymi zasadmi, które obowiązują. Wiadomo, że lekarz chce zarobić na świadczonej przez niego usłudze i ma do tego prawo. Najważniejsze jest to, że pacjenci mają prawo do bezpłatnego leczenia. Dlatego moim zdaniem państwo powinno umożliwić chorym, skuteczne i szybkie leczenie za darmo. Wiadomo, że nie od razu da się zrobić, żeby było idealnie, ale trzeba „małymi kroczkami” próbować. Każdy z nas może w każdej chwili zachorować i mieć problemy finansowe. Warto walczyć o to, żeby wszyscy mieli równy dostęp do usług medycznych.

Dziękuję



Marcin

poniedziałek, 12 lipca 2010

Jak wygląda mój tekst do specjalisty od rehabilitacji?

Pacjent: Marcin Kozak, lat 27, student Filologii Polskiej, rok 5.
Wizyta u specjalisty od rehabilitacji doktora Niedźwiedzia.
Co się dzieje?
1)Mam duży problem ze stawem skroniowo-żuchwowym i nieleczoną wadą zgryzu klasy II o nazwie tyłożuchwie. Potrzebna jest rehabilitacja w celu odciążenia stawu skroniowo-żuchwowego, poprawy funkcjonowania stawu i mięśni wokół stawu, przeciwstawienia się skutkom wady zgryzu o nazwie tyłożuchwie ( zmniejszenia napięcia mięśni na szyi z tyłu spowodowane wadą zgryzu i innych mięśni). Oprócz tego mam lekką skoliozę, czasem bolą mnie kolana i mam strzelanie w kolanach ( może od codziennego biegania). Podczas ruchów okrężnych barków strzela mi w plecach.

2) Historia choroby: a) Gdy byłem mały podobno za długo ssałem smoczek i powstała u mnie wada zgryzu o charakterze szkieletowym, klasy II, o nazwie tyłożuchwie. B) Potem nikt mi tej wady zgryzu nie leczył. C) Mniej więcej w połowie nauki w liceum zacząłem dziwnie słyszeć ( jakbym miał wiadro nałożone na głowę), zatykały mi się uszy i miałem szumy uszne. Leczyłem się u różnych laryngologów, ale nikt nie potrafił mi pomóc. Laryngolodzy robili mi badani słuchu ( tympanometrie i audiogramy) i wszystkie wychodziły dobre. Powiedzieli, że mam dobry słuch i że jestem zdrowy, ja jednak ciągle dziwnie słyszałem. Zacząłem mieć problemy z nauką. Wcześniej byłem bardzo dobrym uczniem, potem zaczęły się problemy. Nie mogłem dużo mówić i nie wiedziałem dlaczego. D) W wakacje 2009 zauważyłem, że podczas ruszania szczęką strzela u mnie szczęka. Przeczytałem w Internecie, że takie strzelanie w szczęce może się wiązać z zaburzonym stawem skroniowo-żuchwowym. Miałem trudności z mówieniem ( nie otwierałem ust w czasie mówienia, miałem przykurcz mięśni wokół stawu skroniowo-żuchwowego) E) Pojechałem do Zakładu Zaburzeń Narządów Żucia w Lublinie, tam skierowali mnie do Zakładu Zaburzeń Czynności Układu Stomatognatycznego przy ulicy Krakowskiej 26 we Wrocławiu. Od października 2009 jestem pacjentem profesora Włodzimierza Więckiewicza z Zakładu Zaburzeń Czynności Układu Stomatognatycznego przy ulicy Krakowskiej 26 i noszę szynę dolną odciążającą staw. Od października 2009 mam lekką poprawę słyszenia i widzenia i zmniejszyły mi się trzaski w stawie. Oprócz noszenia szyny wykonuję jeszcze ćwiczenia szerokiego wymawiania samogłosek, które dostałem od pani logopedy. Jakie są objawy problemu ze stawem skroniowo-żuchwowym? Złe widzenie (tak jakbym nie panował na oczami i nad powiekami) , złe słyszenie (teraz się zmniejszyło od czasu jak noszę szynę), ból w stawie podczas maksymalnego otwierania ust (teraz się zmniejszył), strzelanie w stawie podczas ruchów szczęką (teraz mi się zmniejszyły i mam takie klikanie), bóle karku i pleców, strzelanie przy skręcaniu głową na boki, uczucie jakby drętwienia w rejonach stawu, na szyi, blisko żuchwy. F) Byłem u dwóch ortodontów i oboje powiedzieli, że jest u mnie skomplikowana wada zgryzu o charakterze szkieletowym, wymagająca leczenia zespołowego chirurgiczno-ortodontycznego. E) Byłem w szpitalu imienia Mikulicza-Radeckiego przy ulicy Borowskiej w Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej i tam mi powiedzieli, że jeśli mi zależy tylko na poprawie stawu skroniowo-żuchwowego, a nie na profilu twarzy, to żebym spróbował jeszcze leczenia ortodontycznego kompensacyjnego.
3) Planowane leczenie: Po ustąpieniu objawów ze strony stawu, prostowanie skomplikowanej wady zgryzu charakterze szkieletowym (jeszcze nie wiadomo, czy przy pomocy strzałkowej osteotomii żuchwy, czy przy pomocy leczenia ortodontycznego kompensacyjnego)

4) Pytania: Czy jest możliwe, żeby mieć rehabilitację refundowaną przez Narodowy Fundusz Zdrowia? ( obecnie jestem w trudnej sytuacji finansowej: nie mam pracy, do końca studiów na Filologii Polskiej zostało mi sześć przedmiotów do zaliczenia i dobrze by było jakbym miał rehabilitację na Narodowy Fundusz Zdrowia)

Dziękuję
Marcin Kozak

Bez szyny człowiek czuje się nędznie.

Pojechałem rowerem do Zakładu Zaburzeń Czynności Układu Stomatognatycznego przy ulicy Krakowskiej 26. Przebrałem koszulę w toalecie.Wszedłem do gabinetu numer 105 i powiedziałem, że jestem pacjentem profesora Włodzimierza Więckiewicza, mam problem ze stawem skroniowo-żuchwowy, noszę szynę relaksacyjną, szyna mi pękła, zapytałem: czy jest możliwość sklejenia pękniętej szyny? Pani pięgniarka Teresa powiedziała, żebym poszedł za nią i poczekał. Wzięła ode mnie szynę. Poszła. Wróciła. Powiedziała, że szyna będzie naprawiona na czwartek na godzinę 11:10 i ja powiedziałem, że rozumiem dziękuję. W toalecie pomyślałem, że nie dałem jej odlewu gipsowego do szyny i że nie wiem czy ja wytrzymam bez szyny do czwartu. Wróciłem. Dałem jej gipsowy odlew mojej szczęki dolnej. Zapytałem czy nie można tej szyny skleić szybciej. Pani Teresa zawołała ”Panie Krzysiu” i poszła, wróciła. Powiedziała, że szyna będzie gotowa na jutro na godzinę 11:00. Koszt naprawy, to 70 złotych. Zęby muszą mieć podparcie z przodu. To jest bardzo ważna teza, której ja jestem chodzącym dowodem. Jeśli zęby nie mają podparcia z przodu a tak jest przy mojej wadzie zgryzu, to psuje się staw skroniowo-żuchwowym i człowiek się źle czuje( taki człowiek nie będzie dobrze funkcjonował). Szyna dolna sprawia, że u mnie jest taki erzatz podparcia z przodu, bo ona sprawia, że wychylając żuchwę do przodu ustawiam przednie dolne zęby na górnych i jest podparcie. Dlatego mi się trochę poprawiło samopoczucie (trochę!) od października 2009, od kiedy zacząłem nosić szynę. Bez szyny nie ma podparcia i jest nędznie. Siedzę teraz bez szyny( jutro mam odbiór szyny o godzinie 11:00) i czuję, że zęby potrzebują podparcie z przodu. Bo bez szyny czuję się nędznie. Mięśnie się przykurczają. Całość aparatu mowy źle funkcjonuje. Takie człowiek nie będzie dobrze funkcjonował. Ogólnie konieczne jest moim zdaniem szybkie wyprostowanie tej wady zgryzu. Napisałem tekst do specjalisty od rehabilitacji, do którego idę jutro, żeby mi dał jakąś rehabilitację w celu odciążenia stawu, poprawy funkcjonowania stawu i mieśni wokół stawu i przeciwstawienia się skutkom wady zgryzu o charakterze szkieletowym o nazwie tyłożuchwie. Idę do niego jutro na godzinę 16:20 do Kreatora. Zęby muszą mieć podparcie z przodu. Dlatego apeluje do rodziców, aby nie rezygnowali z leczenia wady zgryzu u swoich dzieci, bo potem są problemy. Dziękuję.

Marcin

niedziela, 11 lipca 2010

Wyprawa rowerowa do Jelcza Laskowic

Postanowiłem pojechać rowerem do miejscowości o nazwie Jelcza Laskowice. Moja trasa zaczynała się na Kozanowie, biegła obwodnicą Kozanowską, wałami rzeki Odry do mostu Milenijnego, przez most Milenijny, ulicą Osobowicką, wzdłuż wału rzeki Odry do mostu Trzebnickiego, do mostu Warszawskiego, do mostów Jagiellońskich. Pamiętam, że w okolicach mostów Jagiellońskich zatrzymałem się i patrzyłem na mapę. Starszy mężczyzna na rowerze pytał: gdzie ja chce trafić?. Ja nic nie powiedziałem, bo sobie pomyślałem, że przeszkada mi ten staw, to nie będę się pytał, tylko sobie sprawdzę na mapie. Mężczyzna odjechał. Mostami Jagiellońskimi przejechałem na drugą strone Odry. Potem, gdy jechałem przy wale i mijałem tego samego starszego mężczyznę na rowerze, krzyczał za mną, że ja nie sygnalizuję przy wyprzedzaniu. Przejechałem przez następny most i pojechałem prosto ulicą Swojczycką. Minąłem dwa przejazdy kolejowe. Jechałem prosto ulicą Strachocińską. Wyjechałem z Wrocławia i pojechałem prosto ( nie skręcałem na drogę numer 455 do Jelcza Laskowice). Jakie mijałem miejscowości? Łany, Dobrzykowice, Nadolice Małe i Wielkie, Miłoszyca. Następną miejscowością po Miłoszycach był Jelcz Laskowice, czyli cel mojej podróży rowerowej. W miejscowości Jelcz Laskowice robiłem zdjęcia kościoła i pałacu. Wracałem tą samą drogą. Było bardzo upalnie. Robiłem trzy postoje: jeden w lesie przed Miłoszycami( robiłem podczas tego postoju ćwiczenia szerokiego wymawiania samogłosek), drugi w parku za kompleksem pałacowym w miejscowości Jelcz Laskowice i trzeci w lesie pomiędzy Jelczem Laskowice a Miłoszycami ( podczas tego postoju zauważyłem na drzewach dużą ilość pająków. Takich brązowych i dużych). O godzinie 9:46 byłem za mostem Trzebnickim. O godzinie 10:40 opuściłem Wrocław. Między godziną 11:00 a 12:00 miałem postój w lesie przed Miłoszycami. O godzinie 12:22 byłem w Miłoszycach. O 12:34 dotarłem do Jelcza Laskowice. Do godziny 13:00 przebywałem w Jelczu Laskowicach. Około 13:20 miałem postój w lesie przed Miłoszycami (w innym miejscu niż za pierwszym razem). O 14:37 byłem spowrotem w okolicach Mostu Warszawskiego. Było bardzo upalnie. Początkowo droga z Wrocławia do Jelcza Lalskowice była bardzo ruchliwa. Potem ruch samochodowy na drodze był mniejszy i z obu stron drogi był las( ten końcowy odcinek trasy do Jelcza Lakowic w okolicach Wojnowic i Miłoszyc jest godny polecenia, bo jedzie się tam przyjemnie) W Jelczu Laskowicach można zwiedzać kompleks pałacowy i park za pałacem. Zdjęcia z wyprawy są na mojej galerii internetowej. Postój w lesie był dobry ( w lesie jest cień w przeciwieństwie do braku cienia, który panuje na drodze). Dziękuję.

Marcin.

sobota, 10 lipca 2010

Szyna mi pękła

Wstałem około siódmej trzydzieści. Zobaczyłem, że mam pękniętą szynę. Szyna pękła mi z lewej strony. Pęknięcie na szynie nie przebiega przez cały przekrój szyny, tylko przez część przekroju. Dlatego szyna jest w całości, mimo pęknięcia. Zrezygnowałem z rowerowego wyjazdu w stronę Jelcza Laskowice. Pojechałem rowerem na Krakowską 26 na Akademię Medyczną, żeby prosić o sklejenie szyny. Boję się, że jak mi ta szyna pęknię całkowicie, to mi pęknięty kawałem wleci do przełyku. Bardzo dobrze mi się jechało rowerem wzdłuż rzeki o nazwie Odra. Widziałem wielu mężczyzn wzdłuż rzeki, którzy wędkują ( Jaki jest sposób spędzania wolnego czasu dużej ilości mężczyzn? Są też tacy, którzy grzebią przy samochodzie. Mężczyźnie mają różne sposoby na spędzanie wilnego czasu. Inni jeżdżą na rowerze. Są też tacy co siedzą przed sklepem i piją piwo). Kobiety chodzą z wózkami z małymi dziećmi. Bardzo mi się podobała taka jazda przy wale rzeki Odry. Chyba zrezygnuję z jeżdżenia rowerem przez miasto, mimo, że jest szybciej. Okazało się, że budynek Akademii Medycznej przy ulicy Krakowskiej jest zamknięty. Mężczyzna, który pilnuje terenu wokół budynku poprosił mnie o opuszczenie terenu budynku, poinformował, że musi zamknąć bramę. Powiedział, że w budynku stomatologicznym dzisiaj nikogo nie ma. Wróciłem do domu i szukam w Internecie jakiegoś protetyka czynnego w sobotę, żeby mi skleił tę szynę. Zjadłem obiad ( makaron z sosem z kabaczka).

piątek, 9 lipca 2010

Mój brat jest już magistrem.

Wstałem około 7:30. Byłem w placówce rehabilitacyjnej o nazwie „Kreator” w celu prywatnego zerejestrowania się do specjalisty od rehabilitacji ( wizyta w cenie 75 złotych). Mam wizytę we wtorek o godzinie 16:20 u doktora Niedźwiedzia. Byłem w Tesco po zakupy: Krem do golenia firmy Niwea za 7.29 zł. Nożyki do golenia (cztery sztuki) za około 44.69 zł i płukanka do jamy ustnej ( na zapalenie dziąseł) firmy Listerine za 16,69 złotych ( w cenie dostaje się szczoteczkę do zębów). Razem zapłaciłem 68 złotych i 67 groszy. Pojechałem do sklepu rowerowego przy ulicy Pięknej 24 w celu zobaczenia hamulca typu V-break firmy Shimano z rodziny Deore XT BR770, ale tam nie dojechałem, bo pomyślałem, że i tak nie mam przy sobie pieniędzy, żeby kupić ten hamulec. Wracałem rowerem wzdłuż wałów. Mój brat jest już magistrem. Ocena bardzo dobra za projekt magisterski i celujaca za całokształt studiów. Mówiłem, mu żeby kupił sobie rower na Allegro. Bo dobrze jest mieć rower. Przerzutki Shimano Sis w moim rowerze czasem przeskakują, ale to może nie być wina przerzutek, tylko łańcucha lub zębatek. Gdzieś czytałem, że w stawie skroniowo-żuchwowym znajduje się nerw, który unerwia też uszy ( Dlaczego są szumy uszne i złe słyszenie przy problemach ze stawem?).
Na basenie przy ulicy Wejherowskiej dużo ludzi. Dziękuję.

Marcin

czwartek, 8 lipca 2010

Myślenie o hamulcu v-break Shimano Deore XT BR 770.

Mój rower, czyli Giant GSR200. Jeździ. Raz mi spadł łańcuch (przy placu Grunwadzkim). Czasem jest takie wrażenie, że łańcuch się zaklinował. Przerzutki działają głośno (bo to są Shimano SIS). Można spróbować trochę je wyregulować. Problemem jest hamulec typu Contilever, który piszczy ( szczególnie jak się jeździ po mokrym). Myślałem o tym, żeby sobie kupić jeden hamulec typu v-break (może Shimano Deore XT BR770) w cenie 69.99 złotych. Nie wiem czy do hamulców typu v-break trzeba kupować specjalne klamkomanetki, czy może można używać klamkomanetek do hamulców typu Cantilever przy v-breakach. Może kupię sobie jeden taki hamulec typu v-break na próbę. Przetestuje go. Zobaczę czy jest dobry. Zamontuję go z tyłu. Podobno hamulce typu v-break, są o wiele skuteczniejsze od hamulców szczękowych starego typu.
Dzisiaj wstałem około godziny siódmej. Pojechałem rowerem na ulice Krakowską 26 do biblioteki. Czytałem dwa teksty. „Podstawy ortodoncji” Orlik-Grzybowskiej. Nie prostuje się zębów przy pomocy ekstrakcji u dzieci, które rosną. „Najwcześniej metodą ekstrakcji można posługiwać się w okresie wymiany kłów i wyrastania długich zębów trzonowych stałych. Natomiast najodpowiedniejszym wiekiem rozwoju dla stosowania tej metody jest okres pełnego uzębienie stałego ( z wyjątkiem zębów mądrości) i uformowania dojrzałego zgryzu”[str 307]. Samoregulacja zgryzu to zjawisko wyrównywania się zgryzu po ekstrakcji. Zęby jakby samoistnie zapełniają luki. Przemieszczają się tak, żeby zapełnić luki po ekstrakcji. Przy leczeniu kompensacyjnym może powstać zjawisko retencji: na zębach pojawia się taka warstwa kostna, którą należy usuwać chirurgicznie. Retencja jest negatywnym zjawiskiem przy leczeniu kompensacyjnym zebów. „Ortodoncja współczesna” W Proffit, W Fields Jr.. Leczenie zespołowe oprtodontyczno-chirurgiczne u pacjentki opisanej w tekście trwało piętnaście miesięcy (czyli nie tak długo. Podejrzewam, że to kompensacyjne u dorosłych trwa dłużej. Ale nie wiem, tylko podejrzewam). „ Jeżeli pierwotną motywacją pacjenta do leczenia jest dysfunkcja stawu skroniowo-żuchowego wówczas należy szczegółowo omówić nieprzewidywalne wpływ zabiegu ortognatycznego, aby uniknać nierozsądnych oczekiwań względem leczenia. Objawy zaburzeń stawowych zazwyczaj cofają się podczas czynnego leczenia ortodontycznego, prawdopodobnie na skutek bólu związanego z ruchem zęba, który zaburza parafunkcje; ta poprawa może być jednak przejściowa. Jeśli zespołowe leczenie chirurgiczno-ortodontyczne może być usprawiedliwione, bez względu na to, czy leczy zaburzony staw, czy też nie, to należy je rozpocząć i mieć nadzieję, że objawy ustąpią. Trzeba jedna ostrzeć pacjenta o możliwym nawrocie”. [Str 700]. Ciągle czytam podręczniki do ortodoncji pod kątem wyboru między leczeniem ortodontycznym kompensacyjnym i strzałkową osteotomią żuchwy. Wiem, że leczenie kompensacyjne może zniszczyć zęby i pogorszyć wygląd twarzy a leczenie chirurgiczno- ortodontyczne, może ale nie musi zaostrzyć czasowo objawy ze strony stawu. Ja jakoś lepiej patrzę na tą osteotomię strzałkową. Przy leczeniu kompensacyjnym usuwa się zęby i można je zniszczyć. Będę się radził jeszcze lekarzy. Jestem zarejestrowany do ortodonty z firmy „Orhosmile” (Dzisiaj rano do mnie zadzwonili, że przesuwają wizytę na 26.07.2010 godz 11:00). Chcę się zarejestrować do jeszcze jednego specjalisty od stawu skroniowo-żuchwowego, który obecnie jest na wakacjach i będę się radził. Zapytam się tej specjalistki od stawu skroniowo-żuchwowego co ona myśli o osteotomii strzałkowej żuchwy u mnie i jak taki zabieg według nie wpływa na staw. Zapytam o to w Zakładzie Zaburzeń Czynności Układu Stomatognatycznego przy ulicy Krakowskiej 26. Zapytam kogo się da. A potem się na coś zdecyduję. Jedno jest pewne: wadę zgryzu trzeba u mnie wyprostować i to jak najszybciej. Bo bardzo ta wada przeszkadza. Jak patrzę w książkach na zdjęcie ludzi po osteotomi strzałkowej, to bardziej mi się te zdjęcia podobają, niż zdjęcia ludzi po leczeniu kompensacyjnym. Ważnym dla mnie argumentem jest to, że osteotomia strzałkowa usuwa przyczynę, czyli złe ułożenie żuchwy względem szczęki a nie tylko skutek, czyli zły zgryz, jak metoda kompensacyjna. Ale ja się mogę mylić i się na tym nie znam.
Wracałem rowerem wzdłuż wałów przy rzece Odrze. Widziałem opalające się na słońcu dziewczyny. Widziem rzekę. Pomyślałem, że jeżdżenie przez miasto jest gorszym rozwiązaniem ( wdycha się spaliny i jest gorąco), niż jeżdżenie wzdłuż wałów rzeki Odry (tam są parki, drzewa, ptaki, śpiewają, jest zielono i cicho). Tylko, że w moim przypadku przez miasto jedzie się szybciej. Wracałem z biblioteki przy Krakowskiej 26 przez jazz Opatowicki i potem ciągle wzdłuż Odry ( mijałem mosty: Warszawski, Trzebnicki, przejechałem przez Most Milenijny), potem wzdłuż wału dojechałem do obwodnicy Kozanowskiej. Mój brat podobno już jest po obranie pracy magisterskiej.
Dziękuję.


Marcin